Five Years

2017-07-20T14:05:27+00:00 Tekst|

Five Years

Na rynku głównym poruszenie
Tyle matek szlochało
Właśnie gruchnęła wieść,
Tylko pięć lat nam zostało.

W wiadomościach facet powiedział nam
Świat naprawdę ginie
Wiedziałem, że nie nabiera nas
Było widać po jego minie

Słyszałem dzwonki i operę i szlagiery też
Widziałem chłopców, zabawki i AGD
Łeb bolał jak sklep
A miejsca w nim brak
Tyle spraw było
Do upchnięcia tam
Grubych-chudych ludzi, dużych małych ludzi
Nieważnych ludzi, bardzo ważnych ludzi
Skąd mogę znać tylu ludzi?

Palma odbiła rówieśniczce mej
Na małe dzieci się rzuciła
Gdyby murzyn nie odciągnął jej,
Pewnie by je zabiła.

Żołnierz z ręką w gipsie,
Skupił wzrok na kole BMki
Glina klęknął i pocałował kleszy tren
A pedał porzygał się na widok ten
Zdaje się, widziałem Cię w lodziarni
Piłaś koktajl mleczny
Machając i śmiejąc i lansując się
Nie przypuszczałaś, że jesteś w piosence mej

Było zimno i padało więc poczułem się jak aktor
Pomyślałem, chcę wrócić do łona matki
Twoja twarz i karnacja i słów twoich tok
Kocham Cię, jesteś piękna, więc spierdalaj stąd!

Pięć lat, nie widzę znów
Pięć lat, boli mnie mózg
Pięć lat, niespodzianka!!
Pięć lat, zostało nam